Sylwestra już dawno zaplanowanego spędzaliśmy na Kodratowej. Tak właśnie! Takie małe marzenie, żeby w tatrzańskim schronisku w fajnej ekipie i w ogóle :) I proszę! Jak impreza właściwa wyglądała upubliczniać nie będziemy, ale cośmy się ubawili to nasze ;)














0 komentarze