Dwudziesty ósmy kawałek wszystkiego

17:36


Nie będziemy się na siłę silić na zimowość, tak jak nie ma sensu na siłę z tegorocznej zimy-nie-zimy korzystać. Lepiej pójść na rower albo pouprawiać krajoznawstwo. O właśnie! PTTK ogłosiło rok 2016 rokiem krajoznawstwa polskiego. Może w takich warunkach pogodowo-śniegowych warto odwiedzić jakieś ciągle odkładane na później muzeum lub inny ciekawy zabytek? W górach tego typu atrakcji jest mnóstwo.
A oczekiwanie zimowości od zimy jest chyba w ostatnich kilku sezonach wysokich lotów fanaberią, więc po co się męczyć i nastawiać na cud, skoro można ten czas w normalny wiosenno-letnio-jesienny sposób wykorzystać.
Zatem nie zważając na definicję aktualnej pory roku, zapraszamy na naszych łamach w kilka ciekawych, niekoniecznie śnieżnych miejsc. Na tapecie południowy wschód: Morskie Oko i wulkany we wschodniej Słowacji, szeklerska ciekawostka prosto z Rumunii, Wielkanoc w Albanii, konna wędrówka przez góry Gruzji... I jeszcze zimne góry prosto z... Afryki, a dla tych, co jednak jakieś narty i śnieg mieć muszą (ja muszę!), to trochę do poczytania o naszym bieszczadzkim potencjale skiturowym i podobnych możliwościach w Alpach Julijskich.
Byle do wiosny! Bo wtedy spadnie śnieg! Taki mamy klimat – górski na odwrót. Także nie spodziewajcie się w kwietniu krokusów, innych kwiatków i ciepłych spacerów w bluzkach z krótkim rękawkiem. O nie! Będzie o nartach i głębokim śniegu! A co! Na wiosnę! Bo w zimie, to przecież bez sensu...


You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum