Pięknie, irracjonalnie i spontanicznie! Góry w tygodniu! Po pracy, przed pracą! Delegacja na Lubań tym razem. Baza odwiedzona, kesze znalezione, noc pod gwiazdami przespana. Lubię Lubań tak!
Zadym i Aga się hajtnęli! A my im w tym towarzyszyliśmy! Impreza była, zadyma znaczy! Z życzeniami krętych ścieżek w ciemnym lesie! Na rowerowej drodze życia!































































