Są takie progi w Zakopanem, gdzie można pogadać, posłuchać mądrych rzeczy, pobawić się betoniarą, gdzie świeci słońce i pada śnieg nawet, jak w całej reszcie świata plucha.
Te oto progi odzwiedziłam, bo się za ich właścicielami bardzo stęskniłam :)
0 komentarze