W Tatrach i Fatrach totalne betony, to jedziemy na nasze beskidzkie podwórko. Efekt - przepiękna tura w okolicach Pilska. Sporo człapania, zabawy w słowackim firnie, bujanie stokowe, przejazd na Rysiankę i genialny zjazd z Romanki. Po drodze wszystkie rodzaje śniegu od lodowego betonu po milusi firn. Wszystko!
0 komentarze