Ponidzie

01:28

Miłkiem wyzłocony kraj,
Wstęgą Nidy przekreślony
Na szlak wzywa,wzywa nas,
Dźwiękiem wiślickiego dzwonu

W srebrnoświtych łąk morze, W mrocze średniowiecza
W pola gdzie słońce orze z ranka po odwieczerz
W żar od od słońca odbity, w różnokwietną pożogę
Wrócisz wiedziony świtem
Wrócisz wiedziony zmrokiem... zmrokiem

Niebo przesłonięte trzcin,
Tańcem z wiatrem zarzeczonym
W niebie kolegiaty klin,
Dzieli świat na cztery strony

W srebrnoświtych łąk morze, W mrocze średniowiecza
W pola gdzie słońce orze z ranka po odwieczerz
W żar od od słońca odbity, w różnokwietną pożogę
Wrócisz wiedziony świtem
Wrócisz wiedziony zmrokiem... zmrokiem

Dyptam chwyta ptasi krzyk,
Babie lato wiążąc w sieci
Snuje się po polach dym,
Nadnidziański sen o lecie

W srebrnoświtych łąk morze, W mrocze średniowiecza
W pola gdzie słońce orze z ranka po odwieczerz
W żar od od słońca odbity, w różnokwietną pożogę
Wrócisz wiedziony świtem
Wrócisz wiedziony zmrokiem... zmrokiem

Wojtek Bellon

You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum