W sobotę wielkie otwarcie. Warszawa. Stadion Narodowy. Prawie 70 tysięcy kibiców. Ceremonia. Mecz Polska - Serbia. Szał! i kosmos! Nie byłam tam, bo zwijałam bazę na Gorcu. No i mimo wiekopomności siatkarskiego wydarzenia - nie żałuję!
No ale do rzeczy. Polacy w pierwszym meczu wtłukli Serbom śpiewająco! Dzisiaj grają drugi mecz z Australią - niestety wszyscy pamiętają pojedynek z Australijczykami na IO. Hmmm, teraz inaczej będzie!
A ja pędzę do Kraków Areny na mecze Belgia - Portoryko i Francja - Włochy. W czwartek Iran z Francja i Włosi z Belgami, a w weekend ropczycka strefa kibica :) Mniam!
No ale do rzeczy. Polacy w pierwszym meczu wtłukli Serbom śpiewająco! Dzisiaj grają drugi mecz z Australią - niestety wszyscy pamiętają pojedynek z Australijczykami na IO. Hmmm, teraz inaczej będzie!
A ja pędzę do Kraków Areny na mecze Belgia - Portoryko i Francja - Włochy. W czwartek Iran z Francja i Włosi z Belgami, a w weekend ropczycka strefa kibica :) Mniam!



0 komentarze