góry, krajoznawstwo, rower, z buta Generalnie niby 17:13 Wyjazd jakiś totalnie od czapy, niby rowerowy bez roweru, zima w krzakach, Pi i Sigma, głupie akcje, Śnieżnik bez śniegu i kolejny kawałek podziemnej Ziemi Kłodzkiej. Tak, to był zlot rowerowy w Siennej pod Czarną Górą You Might Also Like 0 komentarze
0 komentarze