Jak Ci starsi mówią: załóż długie spodnie, to nie marudź i zakładaj ;) Tak, tak, to było INO Maruda w Katowicach. Dziecko pobiegało po krzakach i nawet się nie zgubiło :)
W drugiej części weekendu było miodne rowerowanie w Jesenikach, które stały się tegoroczną Mekką dwukołowców. Tam są ściechy pierwsza klasa! Znów eksplorowaliśmy okolice Pradziada i jeszcze tam wrócimy! Deserowe zakończenie weekendowych działań odbyło się już prawie tradycyjnie w mrocznych, keszowych zakątkach Katowic.
Fot z weekendu brak, bo po burzowych, radocyńskich przygodach fotosprzęt musiał poleżakować w serwisie...

0 komentarze