,

Rześki pradziadek

00:15


Cały weekend rowerowy! Calusieńki! Taki plan! W Sudety! Ale gdzie? Rychleby? Nieeeee! Nuuuuda... No to gdzie? Jeseniki!!! Ale gdzie dokładnie! A tam! Różne, dziwne okolice Pradziada. Syte single w borówkach, agrafki ćwiczebne i teeee korzenie na niebieskim! Mjuuuuuuuuuut! Ja chcę tam jeszcze!
Rychlebów ciut tez było - wieczór towarzyski, ćwiczenia na pumptracku i w bandach oraz zwiedzanie tej drugiej strony, plus kolejne dwa kamieniołomy :)

















You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum