,

Indywidualna tura śląska

10:29

Ostatnio specjalizuję się w spontanicznych zmianach weekendowych planów. Miały być narciochy krynickie, a wylądowałam w Śląskim, na turach oczywiście. Niby miałam dołączyć do kursu, który kończył obóz zimowy, ale jakoś średnio mi wyszło. Była za to leniwa turo-jazda :) Jakimś strasznym rańcem do Ustronia, a tam leje, ciut wyżej naszczęście śnieżyło, ale syf był niemożebny. Zatem z foki na Równicę, a tam w schronisku PTTK kelner w białej koszuli, z rączką za plecami podał mi kawę, a potem bardzo chciał porwać filiżankę, jak ja jeszcze nie skończyłam - uciekłam szybko... Miły zjazd leśny do Brennej, choć śnieg mokry i ciężki, potem człapanie na Błatnią. W ramach czekania na ekipę kursową można się było wyspać. Wieczorne posiady, a z rana miłe pogodowe zaskoczenie, więc myk razem na Klimczok, a tam chmury się podniosły i Skrzyczne wezwało! No to w dół po lesie do Szczyrku i pod krzesełko. Chwila dylematu i burżujska decyzja - foczyć mi się nie chciało, więc za karę solidnie wymarzłam na wyciągu. No ale w końcu mialam okazje posmakować czarnej trasy i trochę pozatrasowej jazdy też - warunki straszne - albo walka na lodzie, albo trawa i kamienie. Mimo to, miło było się zmęczyć :) 
Straty tury (to chyba będzie stała rubryka...): świeżutko wyserwisowane ślizgi wyglądają tak, jakby przeżyły ciężki sezon...
Kilka takich przemysleń z weekendu... Szkolenie kursowe już mi się nudzi, jakoś przestało mnie bawić sterczenie na panoramkach i wyduszanie z kursantów strzępków wiedzy, a jeszcze nie tak dawno życ bez tego nie mogłam - smutne trochę. Tak w sumie stwierdziłam, że lubię sobie sama beskidzko turować (w Tatry solo, wiadomo, nie da rady). Człowiek sobie foczy, jak chce, gdzie chce, kiedy chce i jeszcze nikt nie widzi, jak w lesie sobie marnie radzi ;) A jak się ma ochotę na wyciągową jazdę, to też można się swobodnie poburżuić :) 
Zdjęć tym razem nie ma ani pół, bo niestety czasem się nie pamięta, że baterie do aparatu to ładować należy niekiedy. A ze Skrzycznego takie ładne widoki były...

You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum