,

Złatny biegun zimna

22:43

Odwilż totalna, nigdznie nie było śneigu, nigdzie! Smutne trawska wystawały po polach. A tam? Inny świat, inna kraina. Złatna! A stamtąd na Rysinakę! W pięknym śniegu i w górę, i w dół (no dobra, nie było idelanie, bo śnieg dość trudny, ciężkawy). W każdym razie piękny, foczy wystup w ramach rozgrzewki przed balem :)

You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum