Coroczne Disco Ognisko na Ćwilinie, czyli rowerowy spęd na lajcie. Tym razem udało mi się wybrać na tę sympatyczną ęduro imprezę. Pogoda marzenie! Mgły i słońca, stado rowerów, widoki na Tatry i inne góry też, leśne, miłe klimaty i rowerowe życie towarzyskie. Mniam!
Coroczne Disco Ognisko na Ćwilinie, czyli rowerowy spęd na lajcie. Tym razem udało mi się wybrać na tę sympatyczną ęduro imprezę. Pogoda marzenie! Mgły i słońca, stado rowerów, widoki na Tatry i inne góry też, leśne, miłe klimaty i rowerowe życie towarzyskie. Mniam!










0 komentarze