Policzyliśmy do Czech

11:36

Pierwszy od stu lat chyba wyjazd integracyjno-szkoleniowo-krajoznawczy SKPG - brzmi groźnie ;)
Wyjazd na Morawy, czyli zwiedzanie kilku ciekawych miejsc w północno-wschodnich Czechach.
Mocna ekipa, mocno specyficzny, imprezowy klimat, mocne, szybkie krajoznawstwo. Olomuniec w strugach deszczu, Brno w promieniach słońca. Zdecydowanie za mało czeskiego piwa, a za dużo lodów.

Wniosek tylko taki, że chyba intensywne, naukowe krajoznastwo autokarowe już mnie jakoś dziwnie mniej bawi. A w szyderczych oparach absurdu na moim poziomie abstrakcji zrobiło się niezdrowo duszno.

You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum