Po trzech tygodniach przerwy i nieróbstwa perfekcyjnie uzasadnionego, wróciłyśmy do narciarskich wtorków. No i opłacało się, bo odkryłam piątą Amerykę w tym sezonie! Jeszcze nie wiem czy to ta właściwa, ale mam nadzieję, że tym razem tak. Sekret chyba tkwi w stawaniu na palcach :)
0 komentarze