Początek totalnego szaleństwa!

22:17

I mamy w końcu fantastyczna halę w Krakowie - o taki beret z antenką - to mamy też imprezy siatkarskie światowego kalibru. Była Liga Światowa z Brazylią na otwarcie (niestety mnie ominął ten mecz), teraz XII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, jako przedsmak Mistrzostw Świata! 
 Mamy drużynę! Drużynę z zawirowaniami, kontrowersja i innymi takimi zaskoczeniami. Zaskakująca "trenerka" Antigi, różne zwroty przygotowawczej akcji, skręcona kostka Wlazłego i ostatni mecz Kurka w składzie... Ot, taka malusia-dziwnusia niespodzianka... Aaaa, byłam w kinie na "Drużynie"! Warto bardzo!
No ale jak mamy Memoriał, to mamy też mecze :) Spontanicznie bardzo w sobotę na meczu Rosji z Chinami, a potem Polski z Bułgarami wylądowałam. No co ja będe pisać? Po raz milionowy, ze lubię siatkówkę i mecze mnie straszliwie kręcą? ;)
Aaaa, koneicznie muszę wspomnieć, że moja mama absolutnie cudnie mnie obdarowała najprawdziwszą koszulką reprezentacyjną! Ach!
Ciąg dalszy nastąpi i to szybko... :)

You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum