Po tym jak Zielony kilka razy, na środku ruchliwego skrzyżowania, w bardzo głośny sposób powiedział "mam za długi łańcuch", trzeba się było za temat wziąć. Tak więc rozkuwanie, skuwanie, mierzenie i zakładanie łańcucha opanowane. Zobaczymy, jak teraz będzie jeździć. Oby się przyjął bez wymieniania kolejnych elementów napędu.
0 komentarze