Miastowe dziecko na wieś na wakacje pojechało. Na leżaku pod orzechem poleżało, jabłka pozbierało, lisa, sarne, kury i koguta widziało, do lasu poszło, na pole też, buty sobie nowe kupiło, pary trzy, na zabytkowym rowerze pojeździło - generalnie sobie poleniuchowało w ropczyckich włościach Anny K. :)
0 komentarze