No aż się należy osobny post ;)
Koncert absolutnie fantastyczny! Hektolitr potu i konkretny trening skoczności. Dało radę bez glanów - stawy skokowe całe. Na takich koncertach jestem wielce zadowolona, żem duża i mam silne przedramiona ;) Wyskakana na maxa!
0 komentarze