, ,

Gorcstok 2009

23:58

Gorcstok był rewelacyjny! I to dlatego, że dużo świetnych ludzi włożyło w to wiele pracy. Na bazie dziki tłum, ale nawet całkiem zdyscyplinowany. Wielkie przygotowania, piątkowe koncerty rozproszone do bladego świtu i wschód słońca na Młynieńskim. Gorcstokowa sielanka przy dźwiękach iluśtam gitar i hejnał krakowski w samo południe w promieniach upalnego słońca. Ale tradycji musiało się stać zadość i lunęło. Idelanie, jak co roku, sobotni koncert w strugach deszczu, z kuchennej perspektywy. Wykonawców dużo i dobrzy. A rano mgła, wilgoć i gitarzenie do przeciągającego się śniadania. Powolny exodus turystów, początek sprzątania i zbawienny promień słońca późnym popołudniem - po prostu Gorcstok!
Zdjęcia z wszystkich etapów imprezy bez głównych koncertów tu.

You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum