, , ,

Gorc i Anna party

13:13

Wiecie, że Gorc jest fajny? Wiecie, że Gorc to stan umysłu? Mam nadzieję, że dla wszystkich to jest oczywiste, ale myślę, że dla pewności trzeba sprawdzić osobiście. No właśnie sprawdzaliśmy bardzo intensywnie w ten weekend. Okazji imprezowych kilka z Annami na czele, więc sporą gromadkę fajnych ludzi udało się spotkać na bazie. Wystup skrótem z Gorcowego w piątkowy wieczór w strugach deszczu, leniwa, słoneczna sobota z atakiem szczytowym bez tlenu, góra naleśników, ogniskowa imprezka, niedzielne posiady i burza na dowidzenia.
Tak sobie uświadomiłam, że tak totalnie na luzie, bez bazowych obowiązków, bez rowerowego ciśnienia, to ja straaaasznie dawno ba Gorcu nie byłam. Faaaajnie!
A przy okazji mogłam pooglądać i jedynie ręce załamać nad radosną i abstrakcyjną, a do tego totalnie samowolną, twórczością znakarską, która to w okolicy kwitnie...

You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum