, ,

Kawałek wspólny z Annapurną, czyli górskie ostatki

14:42
, ,

Małe zdobywanie, czyli jak wyłaziliśmy na Larke Pass 5200 m n.p.m.

14:31
, ,

Samotny spacer aklimatyzacyjny, czyli Base Camp Manaslu 4850 m n.p.m.

14:16
, ,

Dolina Burhi Ghandaki, czyli droga pod Manaslu

14:00
, ,

Nepalskie szlaki, czyli jak znakują w dużych górach

13:15

Ludzie Nepalu, twarze Nepalu

13:00

Nepalskie dzieciaki

12:42

Nepalskie jedzenie, czyli w królestwie ryżu i soczewicy

11:51
,

Świątynia małp, czyli wszystko na raz

11:42
,

Kathmandu, czyli chaos koloru

11:36
, , ,

Nepalskie życie obozowe, czyli co myśmy tam tak naprawdę robili

11:42

Namaste już tu!

12:59
, , ,

Jedziem w himalajskie krzaki

09:00

Noc Wielka

21:44

Piąty kawałek wszystkiego

16:48

Było inaczej

09:00

Wspino-wiosny rozpoczęcie, czyli totalna porażka

17:54
, ,

Mały Cichy wywczas

13:49
, ,

Chillout zakopiański z podwójnym cudo-kaspro-puchem

21:13
,

Jak nie foką, to rakiem odsłona druga, czyli dwa urocze wycofy

11:36

Archiwum