Dzieciaki są rewelacyjne! Rozbrykane, brudne straszliwie, wyciorane we wszelkim syfie, ale super radosne, puszczone samopas, teoretycznie opiekują się sobą nawzajem i robią co im się żywnie podoba, rozwijając swoje talenty wszelakie. Ani razu nie słyszałam, żeby jakiekolwiek dziecko płakało.
A bieda niesamowita, perspektywy marne, nawet ze zwykłą podstawówka kiepsko...
Mimo to odrobinę uśmiechu udało się uchwycić.
0 komentarze