,

Świątynia małp, czyli wszystko na raz

11:42

Drugiego dnia pobytu w Kathmandu powędrowaliśmy do górującej nad miastem Świątyni Małp.Trochę buddyjskiej, trochę hinduistycznej, z ogromną, białą stupą na środku, z której groźne oczy Buddy spoglądają na katmandzki świat. No robi wrażenie! A jak jeszcze jakaś małpa w międzyczasie przebiegnie pod nogami albo przeskoczy nad głową wcinając kawałek pomarańczy, to robi się zupełnie irracjonalnie. Mocno wyluzowane podejście do kultu świętości. Ciekawe.

You Might Also Like

2 komentarze

Archiwum